Niedziela, 14 września 2008
Kategoria Wycieczki
| km: | 85.34 | km teren: | 0.00 |
| czas: | km/h: |
Kopuły XC w Sulejowie
Pojechałem na pociąg żeby dołączyć do PGR-u i z nimi pojechać do Sulejowa . Jakoś tak głupio wyszło nie zdążyłem , więc co mi pozostało ... 1.5 godz żeby dojechać na 11 do Sulejowa . W tym celu wykorzystałem znana mi już trasę , a wiedziałem że wyjadę przy samym celu. Dobrze że miałem wiatr z boku , do Koła średnia 22.09 , za Kołem między Barkowicami na piaskach niestety spadła . Przez kładki na Luciąży tylko przemknąłem .Na moście na Pilicy spotkałem Rosia z PGR-u , a później innych . Po krótkim poszukiwaniu znaleźlismy linię miejsce startu rajdu . Wszyscy uczestnicy pojechali na objazd trasy , ja też z ciekawości to uczyniłem . Trochę się zdziwiłem , bo nie wiedziałem , że tu takie tereny są , innymi słowy chłopaki mieli co robić , podobają mi się te górki .
Zdjęć nie mam bo nie mogłem zgrać z telefonu .Relacja ukaże się na stronach PGR-u oraz Bike orient . Foty już do obejrzenia
dom,Prażki,Będków,Lubiatów,Wolbórz,Koło,Barkowice Mokre,Sulejów ....Witów Kolonia ,Piotrków ul.Zalesicka , Piotrków PKP - pociąg - dom .
Pojechałem na pociąg żeby dołączyć do PGR-u i z nimi pojechać do Sulejowa . Jakoś tak głupio wyszło nie zdążyłem , więc co mi pozostało ... 1.5 godz żeby dojechać na 11 do Sulejowa . W tym celu wykorzystałem znana mi już trasę , a wiedziałem że wyjadę przy samym celu. Dobrze że miałem wiatr z boku , do Koła średnia 22.09 , za Kołem między Barkowicami na piaskach niestety spadła . Przez kładki na Luciąży tylko przemknąłem .Na moście na Pilicy spotkałem Rosia z PGR-u , a później innych . Po krótkim poszukiwaniu znaleźlismy linię miejsce startu rajdu . Wszyscy uczestnicy pojechali na objazd trasy , ja też z ciekawości to uczyniłem . Trochę się zdziwiłem , bo nie wiedziałem , że tu takie tereny są , innymi słowy chłopaki mieli co robić , podobają mi się te górki .
Zdjęć nie mam bo nie mogłem zgrać z telefonu .Relacja ukaże się na stronach PGR-u oraz Bike orient . Foty już do obejrzenia
dom,Prażki,Będków,Lubiatów,Wolbórz,Koło,Barkowice Mokre,Sulejów ....Witów Kolonia ,Piotrków ul.Zalesicka , Piotrków PKP - pociąg - dom .
Sobota, 13 września 2008
| km: | 51.44 | km teren: | 0.00 |
| czas: | km/h: |
Zerowanie licznika suma z dom-sklep-dom-stacja tu i tam po trochu .
Niedziela, 7 września 2008
| km: | 25.41 | km teren: | 0.00 |
| czas: | km/h: |
Do Rokicin nad lasem .
Wtorek, 2 września 2008
| km: | 50.00 | km teren: | 0.00 |
| czas: | km/h: |
Reszta z sierpnia .
Poniedziałek, 1 września 2008
| km: | 52.38 | km teren: | 0.00 |
| czas: | km/h: |
Przez cały sierpień zrobiłem chyba ogólnie ok 110 (coś koło bo licznik mi sie wyzerował w kieszeni pewnego razu a miałem na nim właśnie z 50 ) . Cały miesiąc to przerowadzka + praca = brak totalny czasu do potęgi 2 . Jednego dnia udało mi się zrobić wycieczkę do Czarnocina było to 15 sierpnia , duszno było wtedy jak cholera , po 2 km lało się ze mnie jak z wyciskanej gąbki . Po 18 godz. potężna ulewa ( za Piotrkowem trąba powietrzna przeszła ) . Ja wtedy byłem bezpieczny pod dachem u rodzinki bo zawitałem do nich w odwiedziny ( w Czarnocienie był odpust w parafi ) , stąd miedzy innymi wycieczka .
Wtorek, 29 lipca 2008
| km: | 16.46 | km teren: | 0.00 |
| czas: | km/h: |
Pod wieczór do Rokicin puścić lotka . Dużo rowerzystów na drodze pod lasem .
Poniedziałek, 28 lipca 2008
| km: | 21.66 | km teren: | 0.00 |
| czas: | km/h: |
Do Rokicin po podkładkę do kranu . Wywiązały się pewne insynuacje ze strony żony co bym rower miał kupować , ten co jeżdzę dla niej . I tak jest jej , tylko z niego nie korzysta dlatego to ja go docieram .
Wtorek, 15 lipca 2008
Kategoria Teraz Polska
| km: | 90.22 | km teren: | 0.00 |
| czas: | km/h: |
ŁEBA cz.4 - TROCHĘ KASZUBÓW
Dzisiaj chciałem wstać po 5 godz. żeby pojechać w stronę Lęborka i zaatakować jakoś tak od strony Wicka odcinek do Kluków . Chciałem zwiedzić muzeum wsi słowiańskiej , ale jak wynika z tego jak piszę "chciałem " nie udało mi się to .
Po pierwsze nie mogłem wstać , wyjechałem po 7 godz . Po drugie pogubiłem się na torfowiskach koło Charbrowa i straciłem galancie czasu , a głód już mnie dopadał . Po trzecie jak już dojeżdzałem do Izbicy to stwierdziłem , że już mi się nie chce dalej pedałować do Kluków , a pączki które zjadłem w Pobłociu już zostały strawione to trzeba się ewakuować w kierunku jakiejś wyżerki .
Jechałem drogą wojewódzką 214 do Charbrowa , stąd miałem zamiar drózkami polnymi dojechać do Poraju , i tak jechałem powoli aż dziwnie nieprzejezdnie się zrobiło , pytam się gościa który przyjechał na pole jakimś rozpadającym się nie wiem czy to ducato stare czy jakieś iveco , a on do mnie że zaraz tu jest rzeka Łeba i nie przedostane się przez trawska , muszę się wrócić do wsi Górka i wjechać tam na drogę 213 na Słupsk . Tak też zrobiłem .
Błądzenie po polach

Rezerwat Przyrody Las Górkowski

Most na wojewódzkiej 213-stce .

Dalej uderzyłem prosto na Główczyce , z tamtąd skierowałem się na Izbice . Przy drodze do Izbicy minąłem rezerwat Bagna Izbickie.

Aleja drzew przy rezerwacie

Trasa Nowęcin -> Steknica -> Charbrowo -> Poraj -> Cecenowo -> Pobłocie -> Rzuszcze -> Główczyce -> Zgierz -> Izbica -> Gać -> Żarnowska -> Nowęcin
Ilość kilometrów łącznie wpisana z 2 wypadami jeszcze póżniej do Łeby do sklepu .
Dzisiaj chciałem wstać po 5 godz. żeby pojechać w stronę Lęborka i zaatakować jakoś tak od strony Wicka odcinek do Kluków . Chciałem zwiedzić muzeum wsi słowiańskiej , ale jak wynika z tego jak piszę "chciałem " nie udało mi się to .
Po pierwsze nie mogłem wstać , wyjechałem po 7 godz . Po drugie pogubiłem się na torfowiskach koło Charbrowa i straciłem galancie czasu , a głód już mnie dopadał . Po trzecie jak już dojeżdzałem do Izbicy to stwierdziłem , że już mi się nie chce dalej pedałować do Kluków , a pączki które zjadłem w Pobłociu już zostały strawione to trzeba się ewakuować w kierunku jakiejś wyżerki .
Jechałem drogą wojewódzką 214 do Charbrowa , stąd miałem zamiar drózkami polnymi dojechać do Poraju , i tak jechałem powoli aż dziwnie nieprzejezdnie się zrobiło , pytam się gościa który przyjechał na pole jakimś rozpadającym się nie wiem czy to ducato stare czy jakieś iveco , a on do mnie że zaraz tu jest rzeka Łeba i nie przedostane się przez trawska , muszę się wrócić do wsi Górka i wjechać tam na drogę 213 na Słupsk . Tak też zrobiłem .
Błądzenie po polach

Rezerwat Przyrody Las Górkowski

Most na wojewódzkiej 213-stce .

Dalej uderzyłem prosto na Główczyce , z tamtąd skierowałem się na Izbice . Przy drodze do Izbicy minąłem rezerwat Bagna Izbickie.

Aleja drzew przy rezerwacie

Trasa Nowęcin -> Steknica -> Charbrowo -> Poraj -> Cecenowo -> Pobłocie -> Rzuszcze -> Główczyce -> Zgierz -> Izbica -> Gać -> Żarnowska -> Nowęcin
Ilość kilometrów łącznie wpisana z 2 wypadami jeszcze póżniej do Łeby do sklepu .
Poniedziałek, 14 lipca 2008
Kategoria Teraz Polska
| km: | 5.00 | km teren: | 0.00 |
| czas: | km/h: |
ŁEBA cz.3 - PO NOWĘCINIE
Nie chciało mi się dzisiaj jeździć , ale musiałem chciaż trochę pokrecić żeby poczuć wolny czas . Pojechałem więc nad kanał na łąkach , do lasu zakręciłem , jeszcze kawałek , znowu na łąki i tak coś tam pokręciłem .
A ci sobie spali koło kanału , o .

Domy wczasowe w Nowęcinie (fota z łąk pod lasem )

Nie chciało mi się dzisiaj jeździć , ale musiałem chciaż trochę pokrecić żeby poczuć wolny czas . Pojechałem więc nad kanał na łąkach , do lasu zakręciłem , jeszcze kawałek , znowu na łąki i tak coś tam pokręciłem .
A ci sobie spali koło kanału , o .

Domy wczasowe w Nowęcinie (fota z łąk pod lasem )

Niedziela, 13 lipca 2008
Kategoria Teraz Polska
| km: | 56.76 | km teren: | 0.00 |
| czas: | km/h: |
ŁEBA cz.2 - WYPRAWA DO LATARNI W STILO
Rano krótka wyprawa z córką na bagażniku na drugą stronę Nowęcina , przejazd koło stadniny koni . Zauważyłem tu znaki czerwonego szlaku , pomyślałem sobie że po południu muszę się nim przejechać , droga którą jechalismy ciekawie się zmieniała najpierw szutrowa , zwężająca sie , wchodząca w aleję drzew i w las .
Jak zaplanowałem tak wykonałem , po 16 godz. znów byłem na tej samej drodze , szlak wchodził w las i nad jezioro Sarbsko.
Widok na jezioro w stronę Łeby

dalej ścieżką wzdłóż jeziora

jeszcze jedna fota 1 km dalej

Jadę dalej cały czas szlakiem czerwonym , przejeżdzam przez Sabrsk , Ulinie by dotrzeć do ....

Dąb Arkadiusz we wsi Ulinia .

Oto sama latarnia , cel mojej wycieczki

Ana tym filmiku widać ( w 2 min 40 sek , na sam koniec ) jak latarnia wysyła sygnał świetlny w oddali ponad linią lusu .
We wnętrzu latarni

Widoczek z latarni ( w stronę mierzei i Łeby )

Na mierzei , bardzo podobał mi się ten fragment ścieżki , stałem i dumałem sobie na tej skarpie jak tu jest no wiecie tak hhhhmmmmm..... jak w tej reklamie
zupek chińskich , tak super zaje.....fajnie

Trasa - kwatera w Nowęcinie -> przez Nowęcin koło stadniny w lewo w las jak prowadzi szlak -> nad jezioro Sarbsk -> wzdłóż jeziora południową stroną -> Sarbsk -> Ulinia -> przez parking pod lasem -> las -> Stilo , latarnia -> las -> po mierzei ( piachy mnie zmordowały ) -> Łeba -> Nowęcin -> kwatera
Rano krótka wyprawa z córką na bagażniku na drugą stronę Nowęcina , przejazd koło stadniny koni . Zauważyłem tu znaki czerwonego szlaku , pomyślałem sobie że po południu muszę się nim przejechać , droga którą jechalismy ciekawie się zmieniała najpierw szutrowa , zwężająca sie , wchodząca w aleję drzew i w las .
Jak zaplanowałem tak wykonałem , po 16 godz. znów byłem na tej samej drodze , szlak wchodził w las i nad jezioro Sarbsko.
Widok na jezioro w stronę Łeby

dalej ścieżką wzdłóż jeziora

jeszcze jedna fota 1 km dalej

Jadę dalej cały czas szlakiem czerwonym , przejeżdzam przez Sabrsk , Ulinie by dotrzeć do ....

Dąb Arkadiusz we wsi Ulinia .

Oto sama latarnia , cel mojej wycieczki

A
We wnętrzu latarni

Widoczek z latarni ( w stronę mierzei i Łeby )

Na mierzei , bardzo podobał mi się ten fragment ścieżki , stałem i dumałem sobie na tej skarpie jak tu jest no wiecie tak hhhhmmmmm..... jak w tej reklamie
zupek chińskich , tak super zaje.....fajnie

Trasa - kwatera w Nowęcinie -> przez Nowęcin koło stadniny w lewo w las jak prowadzi szlak -> nad jezioro Sarbsk -> wzdłóż jeziora południową stroną -> Sarbsk -> Ulinia -> przez parking pod lasem -> las -> Stilo , latarnia -> las -> po mierzei ( piachy mnie zmordowały ) -> Łeba -> Nowęcin -> kwatera



